Świat nieprzytomnych ludzi - Zmiana na Ziemi

Ocalenie część XII: Świat nieprzytomnych ludzi

Tak na prawdę większość z nas żyje w świecie nieprzytomnych ludzi. Codziennie pracując z ludźmi dotykam ten problem, który ostatnio stał się powszechny. Nazywam go – nasza nieobecność w życiu.

Zajmuje się na co dzień odzyskiwaniem zagubionych, utraconych albo porwanych Dusz. Praca jak każda inna. Ale daje wyjątkową możliwość inaczej popatrzeć na nasze życie. Korzystam w pracy wyłącznie z doradztwa i pomocy swojej Duszy. To ona często zwraca uwagę na negatywne skutki uboczne powstające w trakcie długoletniego zatracenia Duszy w dolnym astralu.

Kiedy nie ma przy nas Duszy, a to dotyka obecnie 70% populacji ludzkości, która o swojej Duszy ma całkowicie mgliste pojęcie i przypomina sobie o niej tylko przed zakończeniem życia to powstaje naturalny proces powolnego utracenia części naszej świadomości.

Nasza zwykła codzienna świadomość każdego dnia schodzi w to miejsce, gdzie jest uwiązana nasza Dusza. Najczęściej jest to odczuwalne w czasie snu i wtedy co noc mamy koszmary senne albo spotykamy osoby zmarłe przebywające obecnie w dolnym astralu. Wracamy z takich podróży sennych z ogromnym odczuciem lęku, niepokoju i ogromnej ilości brudnej energii.

Tak na prawdę to każdej nocy nasza świadomość szuka w dolnym astralu naszej utraconej Duszy. Kiedy ją odnajduje to na długie lata pozostaje przy niej, próbując w jakiś sposób zmniejszyć cierpienie Duszy.

Dolny astral jest wypełniony najbrudniejszymi ludzkimi emocjami – ogromnego gniewu, dumy, zazdrości, przerażenia i nieskończonego lęku. Te emocje powoli wypełniają naszą świadomość. Zaczynają być największą częścią świadomości, przejawioną w naszym codziennym życiu.

Powoli proces przebywania części naszej świadomości w dolnym astralu rozrasta się, z nocy na cały dzień. Tak w większości wygląda nasze społeczeństwo.

Obok nas żyją nieobudzeni i nieobecni ludzie z utraconą częścią swojej świadomości.

Przejawia się to w całkowitej nieprzytomności w swoim codziennym życiu. Widzimy to w ich relacjach z innymi ludźmi, brakiem zainteresowania życiem, brakiem wysilenia się w czytaniu, uczeniu się, interesowaniu się sztuką, nauką. Pragną nieskomplikowanego życia bez skupienia uwagi, bez wysilania się nad trudnymi sprawami, nad szukaniem odpowiedzi nad sensem tego życia. Spędzają czas na plotkowaniu albo oglądaniu nieskończonych prymitywnych serialów. Dobrze czują się w światach wypełnionych skrajnie brudnymi emocjami, do których należą światy polityki, przestępstw, hazardu.

Człowiek z utraconą świadomością żyje w dwóch światach naraz i odzyskanie jego utraconej Duszy jest jedynym lekarstwem, które pomoże mu wrócić do przytomnego ŻYCIA.

Aleksander Deyev