5 przyczyn bólu Duszy

Zmiany na Ziemi Część IX: 5 przyczyn bólu Duszy

Codziennie pracuje z ludźmi i w trakcie terapii dotykam ich Duszy. Odczuwam jej ból i jej smutek. Zawsze zadaje to samo pytanie: „co Cię boli?”. Zawsze słyszę te same odpowiedzi. Chciałby wam przekazać co mówią wasze Dusze.

Jeśli popatrzymy na nasze Dusze, które wchodzą w nasz wymiar, naszą gęstość i na 80% zanurzają swoją świadomość w oceanie matriksu jak ciało, z którego wystaje 20% niezmienionej Duszy – głowa, to zobaczymy człowieka pływającego w oceanie, który od długiego pływania powoli zatraca czucie w ciele.

To pierwszy ból Duszy, dokładnie powiązany z utratom odczuwania 80% świadomości zanurzonej w gęstości naszego świata. Powstaje ból rozerwania i oddalenia dwóch części Duszy, ciało przestaje czuć połączenie z głowom. Głowa przestaje kierować ruchem ciała. Powstają niekontrolowane ruch ciała pod wpływem różnych bodźców emocjonalnych.

Drugi ból powiązany z zanikaniem odczuwania przez głowę środowiska, w którym przebywa ciało. Zanika zdolność poruszania w określonym kierunku. Głowa przestaje czuć ciepło, zimno, ruch prądów oceanicznych, skaleczenia i rany powstający na ciele.

Trzeci ból to ogromna bezsilność w ochronie i zadbaniu o ciało narażone na nieskończoną ilość zagrożeń. Obserwacja negatywnych zmian, który powstają w czasie niekontrolowanych ruchów ciała. Uderzenia o skały i inne ciała, ugryzienia i oparzenia istot zamieszkujących wody oceanu, powstania nieskończonych ilości chorób niszczących powoli ciało.

Czwarty ból to niemoc i bezsilność w codziennie przegrywanej walce z nieskończonymi iluzjami, które kierują ruchem ciała i za którymi ciało natrętnie podąża. Powodując nieskończony ból, ogromne zmęczenie, nie możliwość zaznania chwili spokoju, bez końca rujnujące zdrowie ciała.

Piąty ból to nieskończona samotność w oceanie matriksu powiązana z niemożliwością komunikacji z innymi Duszami. Przemierzanie oceanu bez możliwości podzielenie się z kimkolwiek swoim bólem, nieskończonymi próbami obudzenia swojego ciała, utraceniem nadziei dostania się kiedyś do brzegu. Obserwacja jak w zrujnowany sposób wygląda jej ciało pływające bez przerwy w oceanie.

Taki nieskończony ból doświadcza Dusza oderwana od naszej świadomości zanurzonej w każdej nowej iluzji matriksa. Możemy pomoc naszej Duszy zmniejszyć odległość pomiędzy nami i zjednoczyć się w całość, którą od zawsze byliśmy.

Aleksander Deyev