Zaakceptuj głos Duszy

D: Uwierz, że Bóg cię zaskoczy, przestań naginać wolę Boga do swojej, nagnij się Ty do woli Boga, tylko wtedy dostaniesz, o wiele więcej niż chcesz.

I: Jestem, aż tak ograniczona?

D: Każdy z was jest, nawet wcielenia, które dawno już odzyskały kontakt z Duszą i Bogiem, np. naginają swoją Duszę, żeby rozmawiała z nimi w taki sposób, jak oni chcą, nie chcą zaakceptować sposobu, w który ich Dusza mówi do nich.

I: To dla tego zamilkniesz?

D: Nie ja, tylko ty.

I: Co? To co mam zrobić, umrzeć?

D: Nie, przestać istnieć.

I: Jak ja mam niby przestać istnieć?

D: To proste, dialog jest dlatego, że rozmawiają między sobą głos duszy i głos ego, krok po kroku jednak przeciągam cię na swoją stronę, ego blaknie, jak zostanie kompletnie wyeliminowane, to pozostanie tylko głos Duszy. Więc dialogu nie będzie, dialog jest tylko po to, żeby rozwiązać konflikt między Duszą, a ego. Ja nie mogę przestać istnieć, ponieważ jestem podstawą twojego istnienia, to ty musisz przestać istnieć.

I: Mam się zdematerializować?

D: Ciało nie stanowi problemu, masz zaakceptować.

I: Co?

D: Nie co, a kogo? Mnie, jako jedyny głos w tobie.

I: Rozumiem, ale jak to mam zrobić?

D: Zrezygnować.

I: Z czego?

D: Z walki ze mną, ze stawiania mi oporu. Wcielenia, ciągle to robicie, Dusza daje coś, a wy chcecie coś innego. Najprostsza droga to akceptacja.

fragment tekstu Izabeli Margańskiej dostępny na stronie
http://szkolaaniolow.pl/portal/stajnia-autorow/163-izabela-marganska/404-bog-i-wiara-2-02-05-2015