List do Duszy

List do Duszy – życiowe podsumowanie

Kochana Duszo,

Długo zastanawiałem się od czego zacząć. Próbowałem uświadomić sobie i odnaleźć rodzaj relacji między Tobą, a wcieleniem w naszym świecie. Na początku rozpatrywałem dwa: rodzicielskie i przyjacielskie. Po namyśle doszedłem do wniosku, że żadna z nich nie jest właściwa!

Najbardziej podobna to relacja z najlepszym przyjacielem człowieka – PSEM!!! Tylko on, podobnie jak Ty, żyje „tu i teraz”! Nie interesuje go przeszłość i przyszłość. Kocha bezwarunkowo. Nieważne czy jesteś biedny czy bogaty, piękny lub brzydki, mądry lub głupi! Bezwzględnie i bezinteresownie staje w Twojej obronie. Nikogo nie udaje, żyje poza światem pozorów. Prawdziwie odwzajemnia miłość!

Takie porównanie pozwoliło mi lepiej zrozumieć Twoje znaczenie w moim życiu. Uświadomić sobie Twoje nastawienie. Poznanie cierpienia oraz bólu to klucz do budowania życia w miłości i komunikacji z Bogiem.
Twoje odsuwanie, odchodzenie ode mnie, mogę porównać do oddania psa do schroniska. Miejsca bólu, zapomnienia i upokorzenia! To sytuacja głęboko poruszająca i refleksyjna. Sprawia, że zaczynam rozumieć naszą relację.

List do Ciebie to kapitalna szansa na życiowe podsumowania, analizy, refleksje oraz doskonały sposób do przygotowania się na zaproszenie Ciebie! Czekam na to, abym mógł Cię przytulić!!!

Pragnę prosić Cię o pomoc w usuwaniu blokad i umożliwienie łączności z Bogiem. Wierzę i czuję, że kieruję się w dobrą stronę. Osiągnięcie prawdziwego szczęścia to cel mojej podróży.

Andrzej