List do Mojej Duszy: Porozmawiajmy do rana

Moja kochana Duszyczko!

Tak bardzo mi Ciebie brakuje…
Tak bardzo czuję się samotna i zagubiona bez ciebie.

Wybacz mi, że przestałam z Tobą rozmawiać i wypełniłam swoje serce…
Twój dom… lękiem i bólem.
Wybacz mi, że to im oddałam ster życia.
Do tego stopnia, że odeszłaś…
Od tego momentu wszystko straciło sens i znalazłam się w pustce…

Wybacz mi, że szukałam spełnienia na zewnątrz,
wystawiając nas na niebezpieczne sytuacje.

Dziękuję Najkochańsza Duszyczko,
że byłaś ze mną kiedy byłam dzieckiem i kiedy dorastałam…
Za to, że byłaś mi wiernym przyjacielem,
kiedy czułam się samotna i niezrozumiana.

Dziękuję ci z całego serca,
że nauczyłaś mnie tak wiele…
Jak porozumiewać się ze światem natury i światem duchowym…
Jak kochać i pomagać innym…

Dziękuję ci za nasze wszystkie przygody…
Za nasze rozmowy, za inspirację, za otwieranie drzwi, za opiekę…
Za twoją mądrość, miłość, bliskość…
Za nieustającą pomoc w rośnięciu.

Tak bardzo cię kocham!

Przepraszam, że stałaś się dla mnie synonimem samotności…
Przepraszam, że kiedy otworzyłam się na świat zewnętrzny, ludzi, mężczyzn,
Zrezygnowałam z Ciebie…
Myślałam, że to oni wypełnią moje serce…
Ale tak się nie stało.

Kiedy odeszłaś, w moim sercu powstała wielka dziura,
Której nic nie było w stanie wypełnić.

Teraz wiem całą sobą, że nie chcę dłużej żyć bez ciebie…
Jesteś moją przewodnią gwiazdą, moim najlepszym przyjacielem, moją siłą!

Proszę, wróć!
Wróć do domu!
Nasze serce Cię woła!
Jego pieśń jest twoją ścieżką powrotną… do domu…

Proszę, uczyńmy To Serce naszym domem…
Pełnym bezpieczeństwa i miłości…
Miejscem, z którego będziemy mogły rosnąć i kwitnąć…
Ku naszemu celowi… ku spełnieniu.

Proszę, pomóż mi… uzdrówmy się…
Usuńmy blokady na rzece życia…
Tak by popłynęła wolna, swobodna Miłość.

Tyle mamy jeszcze razem do zrobienia,
do przeżycia, do nauczenia się…
Tyle do dania…

Proszę wróć, byśmy mogły być znowu Jednością!
Bądź ze mną w każdym kroku, spojrzeniu, geście, uśmiechu…
Doświadczaj życia ze mną!

Proszę, pomóż mi zrozumieć sens tego życia…
Połącz nas ze Źródłem!

Tak byśmy mogły spełnić to po co tu przyszłyśmy.

Jestem tutaj…
Czekam na Ciebie z otwartym sercem…
Proszę wróć, ogrzej się, wypijmy razem herbatę, porozmawiajmy do rana…
Nacieszmy się sobą!
Odpocznijmy, zregenerujmy się…

Przed następną Przygodą!

Twoja Marta