Razem z Duszą - Zmiana na Ziemi

My, Nasze, Wspólnie – Razem

24 październik.
Czytam artykuł Aleksandra Deyeva. Czuję co dzieje się z moim sercem. Wchodzi w znaną mi wibracje, kiedy otwierana jest przed NIM albo w NIM prawda, niczym drogocenna zastawa na stół. DUSZA … „Na nic wszystko się zda – kiedy nie masz kontaktu z duszą.”
Momentalnie przypominają mi się słowa, które powiedział Jezus: „Choćby człowiek cały świat pozyskał, a Dusze swoją straci, nic mu z tego wszystkiego.”
Nadal czytam, rozmyślam, serce cały czas wibruje. Podejmuję delikatnie, pierwszy bardziej świadomy kontakt ze sobą. Jest szlochanie, łkanie, głaskanie siebie. Czuję, że jesteśmy JEDNYM …
W nocy śpię spokojnie, budzę się o 5.30. Ponownie wracam do wykładów Aleksandra. Kosmos! Ale w sercu czuję święto. Rodzi się potrzeba podziękowania Aleksandrowi.

25 październik.
Rano odszukałam kontakt i telefon. Nieśmiało zadzwoniłam, usłyszałam czysty, szlachetny głos.
Znowu dostałam dar! – Pamiętaj – powiedział, dokąd nie zmienisz z JA, MOJE, na MY, NASZE, to nadal nie jesteście razem.
Mijają kolejne dni czuję się różnie, obserwuję co ze mną tak naprawdę jest. Usilnie pragnę tej jedności, a zarazem pewności, że to jest TO. Jednego jestem a b s o l u t n i e pewna, że moja dusza jest WIELKA, JEST PIĘKNA, że ma GODNOŚĆ. Nie przechodzą mi przez usta słowa DUSZKA – próbuję ale nie. To JEST DUSZA. MEGA POTĘŻNA…
Dni upływają, są chwile kiedy bardzo wyraźnie wiem, że jesteśmy ze sobą. Błogie to jest. Są też takie kiedy wiem, że nie ma Mojej Duszy ze mną… Pytam czy dobrze rozpoznałam, że CIEBIE nie było? TAK Kochana, ale wszystko jest dobrze.
Moja najdroższa – 14 listopada wyjątkowy dzień. Moja DUSZA pierwsza do mnie powiedziała: „Kochanie zrobiłyśmy dużą pracę.” To jest jakiś Kosmos, CUDOWNE!

PS. Aleksander JESTEŚ DAREM – DZIĘKUJĘ

Katarzyna